Płytki na płytki – jaki klej wybrać i jak go nakładać?

Remont bez kucia? To możliwe! Układanie jednych płytek na drugich pozwoli na szybką metamorfozę z minimalnym bałaganem i maksymalnym efektem. Jedyna trudność sprowadza się do wyboru właściwych produktów, które sprawdzą się przy montażu płytek na płytkach. Jaki klej wybrać do takiego zadania? Wyjaśniamy. 

Z tego wpisu dowiesz się: 

  • kiedy taka metoda może się sprawdzić, 

  • jak dobrać do niej klej, 

  • jak przeprowadzić montaż krok po kroku. 

Kiedy warto zdecydować się na układanie płytek bez skuwania poprzednich? 

Skuwanie płytek podłogowych jest dość uciążliwą czynnością. Wymaga sporo wysiłku, wiąże się z dużym bałaganem i oznacza konieczność zutylizowania urobku we właściwy sposób. Nie powinno zatem dziwić, że możliwość pominięcia tego etapu budzi zainteresowanie wśród wielu osób planujących remont, zwłaszcza że potrafi się to przerodzić się w atrakcyjny wizualnie i trwały rezultat.  

Warunek jest tylko jeden: podłoże musi być stabilne, suche i równe. Aby upewnić się, jak to wygląda w Twoim przypadku, poświęć chwilę na audyt podłogi. W tym celu możesz:  

  • opukać starą okładzinę gumowym młotkiem (głuchy dźwięk = odspojenie),  

  • przykleić do posadzki folię budowlaną 50 × 50 cm na dobę i w tym czasie korzystać normalnie z pomieszczenia. Po upływie 24 godzin sprawdź, czy kondensuje się pod nią wilgoć,  

  • nałożyć na zmatowioną, odtłuszczoną płytkę (najlepiej w mało widocznym miejscu) łatę kleju i „testowy” kawałek kafla. Jeśli po 24 h trudno go oderwać, podłoże jest nośne.  

Taki minitest oszczędzi Ci nerwów i pieniędzy. Jeśli obecna podłoga nie przejdzie go pomyślnie, najlepiej od razu zrezygnować z metody płytki na płytki. Jaki klej nie wybierzesz, i tak nie spełni swojej funkcji, bo prędzej czy później nowa okładzina odspoi się od powierzchni i przyjdzie Ci powtarzać pracę. Dotyczy to również sytuacji, w których gres lub glazura od razu odchodzą od podłoża, fugi pękają, a powierzchnię ściany czy podłogi pokrywają wykwity pleśni. Jeśli jednak nic nie wzbudzi Twoich podejrzeń, możesz kontynuować.  

Jaki klej do klejenia płytek na płytki sprawdzi się najlepiej? 

Kluczem do uzyskania trwałego, stabilnego wiązania na płytkach jest wybór odpowiedniego kleju, który skutecznie przywrze do niechłonnej, gładkiej powierzchni. Potrzebujesz zatem produktu o zwiększonej przyczepności i elastyczności względem standardu rynkowego. Rozejrzyj się zatem za środkiem klasy: 

  • klasy C1 lub C2 zgodnie z normą PN-EN 12004 – jest to zaprawa na bazie cementu z kruszywem i polimerami. Wiąże hydraulicznie, czyli z wodą, a po stwardnieniu okazuje się wodoodporna i mrozoodporna, 

  • klasy S1 i S2 zgodnie z normą EN 12002 – ten podział wskazuje na klasę odkształcalności, a im ona wyższa, tym lepiej zaprawa trzyma się trudnego podłoża, do którego można zaliczyć płytki ceramiczne, nawet po odpowiedniej obróbce. 

Jak dokonać wyboru kleju w konkretnych przypadkach? 

W niektórych sytuacjach montaż płytek na płytkach może być szczególnie problematyczny. W takich przypadkach warto poświęcić szczególną uwagę wyborowi odpowiedniego rozwiązania. 

  • Ogrzewanie podłogowe – wybierz klej C2 S1, a przy bardzo dużych elementach S2. Pamiętaj, by wtedy nakładać klej na podłoże i na spód płytki jednocześnie (tzw. metoda łączona), żeby nie zostawić pustych miejsc. 

  • Strefy mokre – najpierw zrób hydroizolację podpłytkową, a na niej zastosuj klej C2 z podwyższoną elastycznością. Do szklanej mozaiki i jasnego kamienia lepiej nadaje się klej biały, bo nie przebarwia okładziny. 

  • Kuchenny „fartuch” (ściana nad blatem) – idealnie sprawdzi się lekki lub żelowy klej C2 ze zmniejszonym poślizgiem zapobiegającym „zjeżdżaniu” ze ściany (dodatkowe oznaczenie T). Jest wygodny w nakładaniu, a praca okazuje się szybsza i czystsza niż zwykle. 

Jak krok po kroku przeprowadzić kładzenie płytek na płytki: jaki klej i jaką technikę zastosować? 

Wiesz już, jaki klej ? Płytka na płytkę to stosunkowo prosta metoda montażu, o ile postępujesz zgodnie z instrukcją. Prezentujemy ją poniżej – krok po kroku. 

Prace przygotowawcze 

Oceń stan starej okładziny. Gdy trafisz na płytkę, która odspaja się od podłoża lub wydaje pusty pogłos, usuń ją, a brak uzupełnij klejem naprawczym i pozostaw do związania. 

Sprawdź też równość powierzchni. W tym celu przyłóż dwumetrową łatę lub prostą aluminiową listwę w kilku kierunkach i przesuwaj ją po podłodze. Górki zeszlifuj szlifierką z tarczą diamentową, a dołki doszpachluj zaprawą wyrównującą lub samopoziomującą po wcześniejszym zastosowaniu gruntu odpowiedniego do płytek. 

Nie zapomnij również o progach. Zmierz luz pod drzwiami i poziom posadzki w sąsiednim pomieszczeniu. Jeśli planowany przyrost grubości (klej + płytka) to 10–15 mm, sprawdź, czy drzwi się otworzą. Jeśli nie, podetnij skrzydło, zastosuj próg niwelujący lub rozważ cienkie płytki. 

Opracowanie powierzchni 

Umyj i odtłuść płytki. Użyj do tego specjalnego odtłuszczacza do płytek, który upora się nawet ze starym brudem, kamieniem i mydlinami. Spłucz całość czystą wodą i pozostaw do pełnego wyschnięcia.  

W kolejnym kroku zmatów szkliwo mechanicznie. Przeszlifuj powierzchnię papierem o gradacji 80–120 lub siatką na szlifierce. Na koniec odkurz całość odkurzaczem przemysłowym, aby pozbyć się pyłu, który osłabia przyczepność. 

Na takie podłoże możesz zaaplikować grunt do podłoży niechłonnych (tzw. sczepny). Zrób to dokładnie i równomiernie, używając wałka lub pędzla. Zaczekaj do jego wyschnięcia zgodnie z instrukcją producenta – zbyt szybkie klejenie na mokrym gruncie psuje przyczepność. 

Na koniec wykonaj hydroizolację w strefach mokrych. W kabinie prysznicowej i przy wannie zastosuj taśmy w narożach i mankiety na przejściach rur. Nałóż membranę podpłytkową (np. folia w płynie lub mineralna) w 2–3 warstwach i zaczekaj, aż wyschnie. 

Klejenie płytek na płytki 

Rozrób wybrany klej zgodnie z zaleceniami znajdującymi się na opakowaniu. Nakładaj go równomiernie tylko na taką powierzchnię, jaką jesteś w stanie pokryć płytkami w 20–30 minut, aby nie osłabiać wiązania. Do aplikacji masy zastosuj pacę o odpowiednim formacie zębów: 

  • 6–8 mm przy płytkach 30 × 60,  

  • 8–10 mm przy płytkach 60 × 60,  

  • 10–12/15 mm przy większych płytkach. 

Prowadź pacę równoległymi pasami, rozsmarowując klej w jednym kierunku, co ułatwia jego odpowietrzanie. Przy formatach 60 × 60 i większych możesz nanosić cienką warstwę zaprawy także na spód płytki.  Razem z warstwą na podłożu zapewni to pełne podparcie i mniejsze ryzyko powstania pęknięć. 

Ułóż płytkę na kleju, dociśnij równomiernie i porusz nią o 2–3 mm w bok. Ten ruch „przeczesuje” rowki i wyrzuca z nich pęcherzyki powietrza. Na koniec ustaw krzyżyki dystansowe lub klipsy poziomujące. Przez cały czas kontroluj równość podłoża. Używaj łaty 2 m i poziomicy, a także pracuj polami 1–2 m², żeby szybko wychwycić i zniwelować ewentualne błędy.  

Nie zapomnij o zachowaniu dylatacji i szczelin brzegowych. Z myślą o tym pozostaw 5–10 mm wolnej przestrzeni przy ścianach. Tych miejsc nie wypełniaj fugą cementową. Zamiast tego użyj elastycznego materiału (silikon, profile).