Żelbet – co to jest? Podstawowe informacje

Żelbet to połączenie, które od dekad buduje miasta i nadal ma się świetnie. Dlaczego? To duet idealny: beton trzyma formę, a stal dodaje mu siły. Z tego powodu znajdziesz go wszędzie – od solidnych fundamentów, aż po smukłe stropy z żelbetu. Co to dokładnie za materiał i jakie ma właściwości? Sprawdź. 

Z tego wpisu dowiesz się: 

  • czym jest żelbet, 

  • do czego służy, 

  • czym różni się od tradycyjnego betonu. 

Co to jest żelbet? 

Żelbet (czy żelbeton – inna nazwa) to materiał powstały z połączenia betonu (kruszywo + cement + woda) i stalowego zbrojenia (pręty żebrowane + strzemiona + siatka zbrojeniowa). Nadaje mu to charakterystyczne właściwości pożądane w budownictwie w tym: 

  • wysoką nośność i sztywność ze względu na to, że pręty są trwale zakotwione w betonie, 

  • odporność ogniową, bo oba materiały mają porównywalną rozszerzalność cieplną, a otulina (dodatkowa warstwa betonu wokół stalowych elementów konstrukcyjnych) ogranicza nagrzewanie prętów, 

  • wysoką plastyczność pozwalającą na wykonanie każdej formy, jaką zakłada projekt, 

  • ponadprzeciętną odporność na zginanie i rozciąganie, 

  • minimalny skurcz materiału. 

Rodzaje żelbetu 

Do dyspozycji masz żelbet w różnych odmianach i systemach.  Każde z tych rozwiązań jest równie funkcjonalne, choć wyróżnia się innymi zaletami w praktyce. 

Monolit polega na wylewaniu  mieszanki bezpośrednio we wskazanym miejscu, co zapewnia maksymalny wachlarz dostępnych zastosowań i dobrą sztywność przestrzenną za sprawą ciągłości połączeń. Prefabrykowany żelbet powstaje w wytwórni, a na placu budowy jest tylko osadzany za pomocą dźwigów i zalewany w miejscu węzłów mokrych. Przekłada się to na szybkość montażu i powtarzalną jakość.  

Warto wiedzieć

Alternatywą dla nich jest beton sprężony, w przypadku którego stalowe elementy wprowadza się do projektu przed betonowaniem, a później tylko odcina końce lub zwiększa naprężenie na kotwach.

Gdzie znajduje zastosowanie żelbet? 

Trudno o znalezienie bardziej wszechstronnego materiału niż żelbet. Doskonale sprawdza się w budownictwie mieszkaniowym jako budulec: 

  • fundamentów (ławy, stopy, płyty),  

  • ścian, 

  • piwnic,  

  • stropów,  

  • balkonów,  

  • schodów. 

O jego funkcjonalności przesądzają w tym przypadku nośność, ognioodporność, właściwości akustyczne oraz to, że można w nim, łatwo ukryć instalacje. 

Ważne funkcje konstrukcyjne pełni także w budynkach wielorodzinnych i komercyjnych. W takich projektach żelbetu używa się najczęściej na układy płytowo-słupowe, belki wielkich rozpiętości, rampy, szyby windowe i klatki schodowe, rdzenie usztywniające, jak również garaże podziemne. W tym przypadku właściwości przesądzające o wyższości nad innymi materiałami to modułowość, duże rozpiętości przy kontrolowanych ugięciach oraz sztywność przekroju idealna pod ciężkie instalacje stosowane w takich budynkach. 

Żelbet a tradycyjny beton – porównanie zastosowań 

Chociaż w betonie i żelbecie znajdują się podobne składniki, ich właściwości oraz obszary zastosowania okazują się zupełnie odmienne. Znajomość kluczowych różnic umożliwi wybór takiego materiału, który najlepiej spełni wymagania danego projektu. 

W żelbetonie beton przenosi ściskanie, a stal rozciąganie, więc wykonane z niego elementy mogą być smukłe, sztywne i bezpieczne przy większych rozpiętościach. Nieuzbrojony beton dobrze znosi tylko ściskanie i szybko pęka przy rozciąganiu. Z tego powodu stosuje się go głównie tam, gdzie konstrukcja pracuje „na masę” – w ławach, stropach, wylewkach czy murach grawitacyjnych. 

W żelbecie można łatwo kontrolować rysy i ugięcia, dobierając średnice oraz rozstaw prętów, a w razie potrzeby stosując sprężenie. To oznacza przewidywalne zachowanie stropów, belek i płyt w czasie oraz lepszy komfort użytkowania. Beton niezbrojony nie daje takiej kontroli – rysy wynikają głównie ze skurczu i zmian temperatury, więc ich położenie i szerokość trudniej przewidzieć. Żeby ograniczyć pękanie, trzeba zwiększać przekroje i zagęszczać dylatacje, co podnosi masę i bywa nieekonomiczne. 

Żelbet sprawdza się, gdy konstrukcja ma przenosić obciążenia użytkowe na kilku-, a nawet kilkunastometrowych rozpiętościach (np. stropy mieszkaniowe i biurowe, belki, słupy, ściany konstrukcyjne, balkony, płyty nad garażami, a także mosty, parkingi i zbiorniki). Beton tradycyjny okaże się lepszym rozwiązaniem w elementach ściskanych i masywnych, np.  fundamentach, podbudowach, podkładach pod posadzki, wypełnieniach oraz prostych murach oporowych, gdzie decyduje ciężar własny, a nie smukłość czy odporność na zginanie. 

Oba materiały są odporne na ogień, ale żelbet ma przewagę: otulina betonowa osłania stal, więc element długo zachowuje nośność bez dodatkowych okładzin. Warunkiem jest właściwa grubość otuliny i dobra pielęgnacja betonu. W betonie niezbrojonym nie ma ryzyka korozji stali, ale wciąż występują rysy skurczowe i termiczne, które mogą wpływać na szczelność lub estetykę. Dlatego w konstrukcjach wymagających szczelności (np. płyty garaży, niecki, tarasy) częściej stosuje się żelbet i dodatkowe zabezpieczenia powierzchniowe. 

Nie mniej istotne jest także to, ile kosztuje m³ żelbetu, a ile betonu. Drugi z nich bywa tańszy w podstawowej perspektywie, bo nie zawiera stali i wymaga mniej pracy przy wiązaniu prętów. Jednak żelbet okazuje się często ekonomiczniejszą opcją w długiej perspektywie. Wynika to z tego, że przy tej samej nośności pozwala zmniejszyć grubość elementu, ograniczyć liczbę podpór i przyspieszyć prace dzięki prefabrykatom (np. pustaki kanałowe, płyty filigran z nadbetonem). Kluczowe jest dopasowanie technologii do projektu – monolit daje swobodę kształtu, natomiast prefabrykaty zapewniają tempo i powtarzalną jakość. 

Jak dobrać optymalne rozwiązanie do projektu? 

Jeśli potrzebujesz nośnych stropów, belek lub płyt o rozpiętości powyżej 2–3 metrów, zakładasz intensywne użytkowanie albo zależy Ci na szczelności i kontroli rys – wybierz żelbet. Gdy projekt dotyczy masywnych fundamentów, podkładów czy prostych murów oporowych i liczy się prostota wykonania, wystarczy beton tradycyjny na bazie samego cementu, ewentualnie z lokalnym dozbrojeniem.  

Pamiętaj również o kwestiach, które przesądzają o funkcjonalności obu rozwiązań. W żelbecie najważniejsze są otulina, poprawne zakotwienia i pielęgnacja, natomiast w betonie niezbrojonym – właściwa receptura, sensowny układ dylatacji i kontrola skurczu.