Zmieniają Państwo sklep obsługujący, w związku z czym może zmienić się też dostępność produktów. Sugerujemy jednocześnie, iż dla usprawnienia obsługi Państwa zamówienia oraz obniżenia kosztów dostawy proponujemy wybór najbliższego sklepu z listy poniżej:

Jeśli w pobliżu nie ma jednego z naszych sklepów zawsze możecie Państwo kupić na
www.bricoman.pl

    Jak kłaść, położyć, układać płytki ?

    jak położyć płytki

    Decydując się na wyłożenie ściany czy podłogi płytkami na pewno liczymy na bardzo ciekawy i elegancki efekt, ale oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby ułożyć takie płytki samodzielnie. Jeśli odpowiednio się do tego przygotujemy, mamy trochę cierpliwości i wolnego czasu to z całą pewnością uda nam się stworzyć piękną glazurę w naszych domach. Okazuje się jednak, że najwięcej problemu sprawia nie samo przyklejanie płytek czy naszykowanie podłoża pod nie, ale układanie. Złe zaplanowanie tego zadania kończy się tym, że płytki są ułożone nierówno, do niczego nie pasują i całość przestaje wyglądać estetycznie. Oto kilka wskazówek, dzięki którym ułożymy nasze płytki w prawidłowy sposób.

    Przygotowanie powierzchni


    Na sam początek kilka porad czysto technicznych związanych z przygotowaniem powierzchni. Od razu odradzamy kupowania szybkoschnących klejów do płytek, jeśli nigdy nie układaliśmy ceramiki. Wykorzystanie takiego kleju powoduje pośpiech, których jest złym doradcą i przy braku doświadczenia płytki możemy źle poukładać, co zauważymy w momencie, jak wszystko już prawie zaschnie. Jeśli chodzi o powierzchnię to z pewnością musi być ona równa i niepokryta pylącym materiałem. Zaczynamy więc od wykonania zapraw na wszystkich nierównościach. Bardzo porowatą powierzchnię pokrywamy emulsją gruntującą, na przykład Optyzator Atlas, którą kupimy w naszym sklepie. Z kolei w przypadku wyjątkowo gładkiej powierzchni warto ją zmatowić poprzez szlifierkę kątową lub zwykły papier ścierny.

    Układać od góry czy od dołu?


    To zawsze jeden z większych dylematów, a więc zaczynać układanie płytek na ścianie od góry czy od dołu? Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie jest bardzo jednoznaczna. Kiedy wielkość powierzchni jest dopasowana do samych płytek, a więc nic nie musimy docinać, to zaczynamy układanie od dołu. Mając świadomość tego, że płytki nie zmieszczą się idealnie na powierzchni, układamy z kolei od góry i docinamy płytki do warstwy najniższej. W ten sposób łatwiej nam będzie układać, a przy tym wykorzystanie płytek przyciętych na dole bardziej estetycznie wygląda niż na górze.

    Załamania i narożniki


    Dużo problemów stwarza także to jak kłaść płytki w załamaniach oraz po prostu w narożnikach. Zasada tutaj jest jednak bardzo prosta, ale wymaga odpowiedniego planowania. Narożnik zewnętrzny, a więc wystający do wnętrza pomieszczenia, powinien mieć płytki całe. Z kolei narożnik wewnętrzny płytki przycięte. Wiedząc więc, że od jednego do drugiego narożnika płytki nie mieszczą nam się idealnie, musimy całość planować tak, aby płynnie przechodzić od pełnych płytek w narożniku zewnętrznym do przyciętych w wewnętrznym. Głównym tego powodem jest optyka. W narożniku wewnętrznym przycięte płytki na obu bokach są widoczne i tworzą przyjemną dla oka całość. Takie samo rozwiązanie na wypukłym narożniku nie wyglądałoby dobrze.

    Ułożenie wzoru


    Bardzo modne są dzisiaj płytki, które tworzą określony wzór na ścianie. Nie są to płytki ozdabiane pojedynczo, ale stanowiące swoiste puzzle, których odpowiednie ułożenie tworzy dopiero konkretny wzór czy obraz. Podstawą jest więc rozłożenie sobie płytek na podłodze w ten wzór, a następnie wymierzenie wszystkiego w taki sposób, aby podczas przyklejania nie okazało się, że wzór daliśmy na przykład za nisko i części w ogóle nie zmieścimy. Podobnie trzeba planować, gdy przeplatamy ze sobą różne kolory płytek, tworząc określony przez nas wzór.

    Trzymanie się spójności


    Na koniec pamiętajmy o tym, że układając płytki na ścianie i podłodze spoiny na łączeniu obu powierzchni muszą się ze sobą łączyć. Tylko w ten sposób płytki będą wyglądały estetycznie. Starajmy się również planować przyklejanie płytek w taki sposób, aby najpierw ułożyć na danej powierzchni wszystkie płytki mogące być w całości. Dopiero na końcu docinamy płytki w narożnikach, przy wannach, ościeżnicach, oknach i innych miejscach. Zaczynając układanie od docinanych płytek całość, w pewnym momencie, może zacząć się nam rozjeżdżać.